Potrącony kot na środku drogi. Dlaczego nikt się nie zatrzymał? Ile czasu upłynęło nim pojawiła się Pani Joanna i postanowiła zareagować? Dużo… Na szczęście zdążyła. Sama zdarzenie opisuje tak- „To był spokojny poranek. Do czasu. Droga do pracy, monotonny krajobraz, jak codziennie. Nagle on. Rudy kot na jezdni. Nie ucieka przed samochodami, nie reaguje na trąbienie, po prostu siedzi. Zatrzymuję się i podchodzę. Z pyszczka cieknie mu krew. Wygląda na to, że chwile temu został potrącony i w szoku nie może się ruszyć. Bez problemu daje się podnieść i włożyć do samochodu. Zawracam, jadę do najbliższej lecznicy. Po wstępnych oględzinach weterynarz stwierdza: "Kot po wypadku, przegryziony język, kieł złamany, ząb wbity w podniebienie".
OPIS LEKARSKI RUDASKA >>TUTAJ<<
Konieczne jest RTG w narkozie, ponieważ kot bólowo reaguje na dalsze badania. Trzeba sprawdzić czy to koniec obrażeń, czy może jest coś jeszcze, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Proszę o pomoc dla tego Rudaska, który umarłby niechybnie nie tylko przez wypadek, ale także przez ludzką znieczulice i obojętność..." Kochani, musimy pomóc, los kocurka jest w waszych rękach! POMOŻECIE?
NASZ CEL: 700 zł
Anonimowy .
16/07/2018
95zł
Małgorzata S.
15/07/2018
20zł
Magdalena S.
14/07/2018
30zł
Anonimowy .
14/07/2018
15zł
Monika M.
13/07/2018
30zł
Monika G.
12/07/2018
10zł
Anonimowy .
12/07/2018
30zł
Anonimowy .
11/07/2018
10zł
Anonimowy .
11/07/2018
20zł
Anonimowy .
11/07/2018
10zł
Anonimowy .
11/07/2018
20zł
Anonimowy .
11/07/2018
5zł
Kasia H.
09/07/2018
10zł
Anonimowy .
09/07/2018
300zł
Małgorzata S.
08/07/2018
20zł
MICHAŁ S.
08/07/2018
25zł
Aldona K.
08/07/2018
20zł
Anonimowy .
08/07/2018
20zł
Iwona S.
08/07/2018
10zł